Immigration Canada twierdzi, że włamano się do baz danych

Immigration Canada twierdzi, że włamano się do baz danych

Urząd prowadzi kontrolę.

Na początku sierpnia rząd kanadyjski ogłosił odnowienie przedłużenie pozwoleń na pracę typu PGWP. W ogłoszeniu podano, że wnioskodawcy powinni czekać na e-mail z dalszymi instrukcjami. Już następnego dnia w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się doniesienia, że maile z Ministerstwa Imigracji, Uchodźców i Obywatelstwa zawierały cudze dane: nazwiska, numery wniosków, unikalne numery identyfikacyjne wnioskodawców.

Urzędnicy twierdzą, że o włamaniu dowiedzieli się 3 sierpnia. Jedyne, co mogą teraz zrobić imigranci biorący udział w incydencie, to czekać na zakończenie śledztwa, po czym zostanie im wysłane nowe zawiadomienie z instrukcjami.

"Do wszystkich poszkodowanych klientów zostanie wysłany osobny list dotyczący naruszenia prywatności. Radzimy nie przekazywać nieprawidłowych maili innym osobom i usunąć te maile ze swoich skrzynek. Gdy problem zostanie rozwiązany, wyślemy powiadomienie i zaczną być również wysyłane poprawne maile — podał IRCC w oświadczeniu.

Agencja prowadzi teraz dokładne śledztwo. Zapowiada szczegółowy komentarz do wyników śledztwa.

Źródło
  • #Imigracja Kanada
  • #praca w Kanadzie
  • #wiza do Kanady
  • #pozwolenie na pracę w Kanadzie
  • #wiza studyjna do Kanady
  • #studia w Kanadzie
  • #biurokracja w Kanadzie
  • #naruszenie danych w Kanadzie
  • #prywatność danych w Kanadzie
  • #przeprowadzka do Kanady na wizie studyjnej